Od kilku godzin wysyła mi się i wysłać nie może wiadomość z załącznikiem (z konta komercyjnego, przez IMAP, na gmail) - cały czas w Skrzynce Nadawczej. Komunikatów o błędzie brak.
Dzięki. Oczywiście odświeżałem. Testuję usługę, więc wiadomości próbowałem wysłać na jedno z moich kont pocztowych. Po paru godzinach usunąłem wszystkie wysyłające wiadomości i zacząłem testować usługi konkurencji ;) (bo jednak działająca poczta to podstawa). Co ciekawe, te usunięte wiadomości ostatecznie dotarły - późno w nocy, około 12 h od wysłania... To normalne?
Nie kontaktowałem się, bo - ostatecznie - testowe wiadomości dotarły, choć trwało to kilka dni (!). Testowałem później, działało już bez problemu. Często zdarzają się takie zwisy?
Poczta to jednak podstawowa funkcjonalność, która imho powinna być w 100% pewna i niezawodna.